środa, 27 listopada 2013

Czemu Pingwin nie bawi się w poetkę i ni nie rozbrzmiewa na krze?

Bo Pingiwn ma chwilowo klasyczny zapier... i dalej wszyscy wiedzą co następuje.
Także jak Pinwin się wynurzy spod sterty, to napisze coś konstruktywniejszego.

2 komentarze:

  1. Jakoś na tej krze cicho jakby nie było pingwina? Czyżby zeżarły go na Święta lwy morskie zamiast karpia ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Chwilowo Pingwin się rylaxuje i kombinuje nad nowym wpisem.

    OdpowiedzUsuń