środa, 6 listopada 2013

Three Days Grace - Never Too Late, czyli Co Rozbrzmiewa Na Krze(2)

Od kilku dni słucham w kółko tej piosenki.

Nigdy nie jest za późno. Żeby porozmawiać. Żeby zacząć żyć. Żeby kochać. Żeby się pozbierać. Żeby zacząć coś na nowo. Żeby spojrzeć na coś z innej perspektywy. Zawsze jest za późno, żeby się poddać. Żeby zrezygnować. Chyba, że to ma sens. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz