Jak to jest w przyrodzie
Moment wschodzącego słońca.
Taki inny.
Taki intymny.
Taki tylko dla mnie.
Widok wschodzącego słońca.
Taniec barw, światła, zapachu, smaku i melodii.
To nie jest zwykły moment.
To najbardziej magiczna chwila dnia.
Gdy czujesz coś, czego czuć nie powinieneś.
Gdy wszystkie zmysły
tańczą,
mieszają się ze sobą,
przenikają
i rozchodzą się
w każdą stronę duszy.
Gdy dusza oddziela się od ciała mimowolnie i bezwiednie.
Moment wschodzącego słońca.
Taki inny.
Taki intymny.
Taki tylko dla mnie.
Widok wschodzącego słońca.
Taniec barw, światła, zapachu, smaku i melodii.
To nie jest zwykły moment.
To najbardziej magiczna chwila dnia.
Gdy czujesz coś, czego czuć nie powinieneś.
Gdy wszystkie zmysły
tańczą,
mieszają się ze sobą,
przenikają
i rozchodzą się
w każdą stronę duszy.
Gdy dusza oddziela się od ciała mimowolnie i bezwiednie.
Wbrew pozorom to bardzo smutny
i melancholijny moment, bo coś się definitywnie skończyło.
Zachód słońca jest obietnicą rozgwieżdżonej nocy, pełnej magii i marzeń.
Zachód słońca jest obietnicą rozgwieżdżonej nocy, pełnej magii i marzeń.
Polemizowałbym czy wschodzące słońce może być z kimkolwiek intymne. Widzi je jednocześnie przynajmniej kilka tysięcy osób, prawdopodobnie więcej.
OdpowiedzUsuńPoza tym całość wygląda jakby fragment utworu został wycięty. Po drobnej odzie do wschodzącego słońca zupełnie z czapy wychodzi nawiązanie do zachodu słońca w którym zostaje on zidentyfikowany dopiero w jego połowie, sugerując że mowa była już o nim wcześniej.