poniedziałek, 14 marca 2016

Właśnie rozjeżdżam walcem moje prawie czteroletnie drugie życie.



24 II 2015

***

A oto proszę państwa
POECI
Ich nikt nie rozumie
Poza papierem i atramentem
Dźwiękiem, obrazem nie gardzą
Jeśli oni inspirowali
Lub ich inspirują
Głowa, jak widać
W chmurach
Stopy
Ziemię obejmuja
Z czułością w stopniu mocno
umiarkowanym
Palce niczym granat oceanicznej toni
Uszy
dookoła głowy
Oczy
Szukają
Nie wiadomo
Czego czy ich
A co z językiem?
Dla tych narząd wypływu ich tworów
Dla tamtych wyjątkowo sprawne źródło
natchnienia
Każdego rodzaju
Jeśli prawda tym, czego żądacie
A ból?
Co – ból?
No jest!
A w ilu wierszach!
A w ilu wersach!
A u ilu czytelników…
Nie tylko wewnętrzny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz