środa, 18 lutego 2015

Pingwin bawi się w poetkę, numer następny proszę!

Nie mam słów w głowie



Nie lubię słów.
Nie umiem ich używać
Tak, żeby ktoś zrozumiał
Mam zbyt rozbiegany umysł
Mam zbyt wiele możliwości
Mam zbyt wiele dróg

Paradoksalnie

Używam ich, aby powstał przekaz

Nie znam słów
Znam przekazy
Nie znam myśli
Znam odczucia
Ale one są tylko moje

Są tacy, którzy rozumieją
Za którymi tęsknię
Którzy tęsknią

Wiem
co czują.

Nie wiem
co myślą.

Nie znają moich myśli
A wiedzą, co myślę.


A gdy przestaję myśleć
Nic więcej oprócz nich nie potrzebuję.



Powiedzmy, że latające Pingwiny mają skłonność do nadmiernego pisania wierszy. To skrzydłem, to płetwą. Z bałaganu też wychodzą wiersze, a co. Takie ładne białe, wyczyszczone.
Tak wygląda latanie Pingwinów, jeśli ktoś się pyta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz